Nasza historia

W 2017 roku spełniło się nasze wielkie marzenie, bo dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami. W takich chwilach nie myślisz, że coś złego może się zdarzyć, pragniesz wierzyć, że przed twoją rodziną piękne chwile przepełnione miłością i szczęściem. Wiesz, że rodzicielstwo to także troski, te małe i nieco większe, że już zawsze kładąc wieczorem głowę na poduszce, będziesz myśleć o człowieku, za którego stałeś się odpowiedzialny..

Przez okres całej ciąży, regularnie bywaliśmy na kontrolnych badaniach USG i wszystko wskazywało na to, że nasze dziecko jest zdrowe i rozwija się prawidłowo. Niestety, tuż po Świętach Bożego Narodzenia w 2017 roku, podczas kontrolnego badania w 26 tygodniu ciąży, okazało się, że serce naszego synka najprawdopodobniej jednak nie jest zbudowane prawidłowo.

Badanie echokardiologiczne tylko potwierdziło wadę serca, w dodatku bardzo ciężką i złożoną. Ta wiadomość była dla nas okropna, wydawało nam się, że nasze życie rozpada się na miliony kawałków, których już nigdy nie będziemy w stanie poskładać na nowo.. Okazało się, że nasz synek ma HLHS (zespół hipoplazji lewego serca), restrykcyjny ubytek przegrody międzyprzedsionkowej, atrezje zastawki mitralnej i aortalnej oraz nieprawidłowy spływ żył płucnych..

Kolejne dni były straszne, pełne obaw, poczucia bezradności i niezrozumienia rzeczywistości, z jaką przyszło nam się zmierzyć... Mimo tego, wiedzieliśmy, że musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, aby zawalczyć o nasze dziecko, które tak bardzo pragnęliśmy mieć..

Zebraliśmy wszelkie informacje o wadzie serca Leonka, o możliwościach i realiach jej leczenia, o rokowaniach dzieci z tą wadą, a także o placówkach, w których są operowane tak złożone wady serca. Mając tę wiedzę, byliśmy przekonani, że musimy zrobić wszystko, aby nasz synek przyszedł na świat w Klinice Uniwersyteckiej w Munster w Niemczech i był operowany przez znakomitego specjalistę Profesora Edwarda Malca, który później zgodził się leczyć naszego synka.

Dzięki ogromnemu wsparciu i zaangażowaniu wielu dobrych ludzi, Fundacji Cor Infantis oraz Siepomaga.pl, prawie rok temu mogliśmy wyjechać do kliniki w Munster i powierzyć losy naszego synka w ręce najlepszych specjalistów, za co jesteśmy wszystkim ogromnie wdzięczni!

Dziś Leon jest już po dwóch operacjach na otwartym sercu. Do Niemiec mogliśmy wyjechać dzięki ogromnemu wsparciu wielu ludzi, Fundacji Cor Infantis oraz Siepomaga. Dzięki niesamowitej opiece w niemieckiej klinice, Leon bardzo szybko i bez żadnych komplikacji regenerował się po każdej operacji.

Jego rozwój nabrał dużego tempa po drugiej operacji serca, która odbyła się 29.10.2018r, co jest ogromnym sukcesem całego personelu Uniwersyteckiej Kliniki w Munster, a także dowodem na to, że życie z połową serca jest możliwe i nigdy nie można w to wątpić, ani się poddawać. Trzeba wierzyć w ludzi, a przede wszystkim w swoje dziecko.

Przed naszym synkiem jeszcze jedna operacja serca... Niestety ta również jest konieczna, aby Leon mógł dalej żyć. Przy wadzie serca, jaką ma Leon, ostatnią operację zwykle wykonuje się między 2 a 3 rokiem życia. Do tego czasu, mamy wielką nadzieję spokojnie żyć i cieszyć się każdą chwilą z naszym wspaniałym synem!

Z całego serca dziękujemy wszystkim dobrym ludziom za nieocenioną pomoc i wsparcie w walce o nasze jedyne dziecko... Jesteśmy ogromnie wdzięczni Bogu, losowi i Wam wszystkim, że w całym tym trudzie, dostaliśmy najlepszą szansę, która została w pełni wykorzystana i dziś Leon jest "zdrowym" i szczęśliwym dzieckiem :-)

Na tyle, na ile możemy, oczywiście sami finansujemy leczenie Leona. Największym wyzwaniem są bardzo kosztowne operacje i zabiegi cewnikowania serca.. Dlatego nadal możecie wspomóc Leonka, oddając swój 1% podatku. Zebrana kwota zasili jego konto w fundacji Cor Infantis i zostanie wykorzystana na trzecią operację serca.

Dziękujemy z całego serca! <3

Imię

Leon

Urodzony

04.04.2018

Jak można pomóc

Podaruj swój 1% podatku: KRS 0000290273 - cel szczegółowy: Leon Szwelicki

Można również pomóc przekazując darowiznę: COR INFANTIS



Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca COR INFANTIS
ul. Nałęczowska 24,
20-701 Lublin
86 1600 1101 0003 0502 1175 2150

Dla wpłat zagranicznych:

Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca COR INFANTIS
ul. Nałęczowska 24,
20-701 Lublin

USD PL93 1600 1101 0003 0502 1175 2024
EUR PL50 1600 1101 0003 0502 1175 2022

Kod SWIFT dla przelewów z zagranicy: ppabplpk

Bank: BGŻ BNP PARIBAS oddział Lublin, ul. Probostwo 6A, 20-089 Lublin

Wpłaty w tytule przelewu z dopiskiem: Leon Szwelicki

Fundacja Cor Infantis nie pobiera prowizji ani żadnych dodatkowych opłat. Całość zebranych środków przeznaczona jest na leczenie dziecka.




Dziękujemy za nieocenioną pomoc i wsparcie w walce o życie dla naszego cudownego synka <3